W ilu procentach człowiek wykorzystuje swój mózg? Prawda cię zaskoczy!
Pewnie nieraz obiło Ci się o uszy: „Człowiek wykorzystuje tylko 10% mózgu”. Brzmi hollywoodzko, prawda? W sam raz na scenę z efektem slow motion i dramatyczną muzyką. Problem w tym, że to… bzdura jak z tabloidów. Nasz mózg nie bierze urlopu – pracuje na pełnych obrotach, nawet gdy śpisz albo oglądasz reality show z popcornem w ręku.
Mózg – dyrygent orkiestry, który nigdy nie kładzie batuty
Gdyby nasze ciało było korporacją, mózg byłby dyrektorem generalnym, PR-owcem i operatorem serwera w jednym. Steruje wszystkim: od tętna i oddechu po dylematy moralne i marzenia o podróży do Japonii. A wszystko to robi struktura o masie mniej więcej 1,4 kg – czyli mniej niż paczka ziemniaków. Składa się z:
- mózgowia,
- płata skroniowego,
- płata limbicznego,
- płata ciemieniowego,
- płata potylicznego,
- i móżdżku – tego, co odpowiada m.in. za Twoją grację (albo jej brak) na łyżwach.
Lewa vs prawa półkula – duet lepszy niż niejedna para filmowa
Kiedyś myślałam, że w mojej głowie siedzi mała orkiestra – połowa gra Mozarta, druga improwizuje jazz. I coś w tym jest. Lewa półkula to racjonalistka – kocha logikę, język i sudoku. Prawa to artystyczna dusza – od malowania po wzruszenia na Pixarze. W duecie potrafią zdziałać cuda. Serio, bez ich współpracy nie byłoby ani dobrych żartów, ani równych brwi na selfie.
Mit 10% mózgu – kto go wymyślił i dlaczego wciąż w niego wierzymy?
Skąd to się wzięło? Najprawdopodobniej ktoś źle zrozumiał stare badania neurologiczne, a potem przyszła popkultura i… poszło. Filmy, książki i motywacyjne TED Talki lubią opowiadać o „nieodkrytym potencjale” mózgu, który magicznie aktywuje się po zażyciu tajemniczego specyfiku. Ale nauka mówi: „Ej, halo! Mózg działa cały czas – w różnych obszarach, zależnie od potrzeb”.
Ile naprawdę używamy? Spoiler: więcej niż myślisz
Badania z wykorzystaniem fMRI (rezonansu magnetycznego) pokazują, że nawet przy najprostszych czynnościach – jak jedzenie jogurtu – mózg aktywuje wiele rejonów. Oczy, ręka, smak, decyzja: truskawkowy czy naturalny? To wszystko to praca zespołowa neuronów. A tych masz miliardy. Nie żartuję – więcej niż gwiazd na niebie (przynajmniej tych widocznych gołym okiem).
Wciąż ponad 60% Amerykanów wierzy w mit 10%. Winę częściowo ponosi film „Lucy”, w którym bohaterka osiąga nadludzkie moce po „odblokowaniu” całego mózgu. Gdyby to działało, pewnie już bym latała jak Superman, po wypiciu podwójnego espresso.
Twoje myśli = Twoje ścieżki neuronalne
Słyszałeś o neuroplastyczności? To nie nazwa nowego gadżetu Apple, ale realna zdolność mózgu do zmiany. Myślisz pozytywnie – tworzysz nowe połączenia. Zadręczasz się – aktywujesz centra stresu. Ja, gdy przestałam się zadręczać brakiem planu na życie i zaczęłam uczyć włoskiego – poczułam, że głowa mi się rozjaśniła (albo to był efekt espresso, nie wiem).
Chcesz mieć mózg jak brzytwa? Oto, co działa naprawdę
- Rusz się! Spacery, rower, taniec przy zmywaniu – wszystko, co podnosi tętno, dotlenia też mózg. A przy okazji poprawia humor.
- Jedz mądrze. Jagody, orzechy, tłuste ryby – serio, nie tylko Instagram to lubi. Twój mózg też.
- Śpij jak król. Nie 4 godziny, tylko 7-8. Bez snu mózg działa jak komputer z 3 otwartymi kartami i zawieszoną myszką.
- Ucz się, choćby ukulele. Nowe wyzwania = nowe ścieżki neuronowe. I może w końcu wygrasz w scrabble z ciocią Krysią.
Ciekawostki do zabłyśnięcia przy kawie (lub randce)
- 1,4 kg mózgu zużywa 20% energii. Więc jeśli czujesz zmęczenie po Zoomie – to nie Twoja wyobraźnia.
- 86 miliardów neuronów – to więcej niż masz nieprzeczytanych maili w skrzynce.
- Mózg nie czuje bólu – ale potrafi ci wmówić, że boli kolano. Spryciarz.
- Gadzi mózg – Twoje wewnętrzne „uciekaj albo walcz”. Albo zamów pizzę i nie myśl.
- Neuroplastyczność trwa całe życie – więc możesz uczyć się tańca brzucha w wieku 80 lat i nikomu nic do tego.
5 rzeczy, które warto wynieść z tego tekstu (poza uśmiechem)
- Nie – nie używamy tylko 10% mózgu. Ten mit można włożyć między bajki.
- Lewa półkula to logiczna dama, prawa – artystyczna dusza. I razem tworzą piękną symfonię.
- Myśli mają moc. Zwłaszcza te dobre.
- Dbaj o swój mózg. To inwestycja, która naprawdę się zwraca.
- Mózg można rozwijać zawsze. Zawsze. Nawet dziś. Zwłaszcza dziś!


Zgadzam się – mitów co do tego w jakiej ilości wykorzystujemy nasz mózg jest całe mnóstwo. Ja osobiście uważam, że każdy z nas używa innej ilości. A niektórzy to w ogóle mózgu nie używają i też żyją. Także jest to bardzo indywidualna kwestia.